niski sufit

Niski sufit przytłacza myśli, zatrzymuje w miejscu.

Zatrzymany w środku drogi patrzę jak myśli przechodzą powoli po czystym śniegu zostawiając ślady. Przychodzą zza pleców i krótkim spojrzeniem rzucają mi emocje w oczy idąc dalej.

Muszę to pozbierać w całość zanim się roztopią i ugrzęznę z błocie koła świadomości jutra.

Zrywam się, i zaczynam iść i zbierać. Część mi się uda, część zatrzyma niski sufit.

Reklamy