miejskie światło

Miejskie światło prowadzi mnie po krawędzi. Zakręca przy rzece i przecina tory. Przedwieczorne słońce ostro rysuje cień mostu. Pachnie koleją, pamiętam ten zapach z dzieciństwa. Woda nastraja wiosnę do otwarcia oczu. Ludzie otwierają się na innych, chodzą jakby szybciej. Widać ruch. To dobrze, zawsze jak czuje ten zapach w powietrzu wiem, że to już za chwilę.

Reklamy