o mnie

gzupan

 Jest żywym przykładem życia wzdłuż maksymy Salvadora Dali – „Zasadnicza różnica między mną a surrealistami jest taka, że ja jestem surrealistą”. Zasadnicza różnica między Grzegorzem a fotografami jest taka, że on jest fotografem. Człowiek – instytucja, moralny kręgosłup, który swoim życiem udowadnia, że nie trzeba głodu adrenaliny, dzikości szaleństwa a normalne, przeciętne życie jest fantastycznym fundamentem dla karmienia wspaniałych, oryginalnych pasji. Wzorowy mąż i ojciec,
w fotografii znajduje ujście dla krzyczącej duszy. Jego zdjęcia to historie, to opowiedziane obrazem metamorfozy zmuszające do myślenia i odsuwające na bok rozważania techniczno – teoretyczne. W każdym z nich odnajduje się Jego pożądanie dla piękna, ujmującą ponadczasowość oryginalnych podejść, szept i krzyk jednocześnie. W każdym kadrze zawiera profesjonalny fundament i jaskrawą, znakomicie rozpoznawalną tożsamość, pozostając jednocześnie człowiekiem pozbawionym nadęcia, dystansu i pozostającym w uprzejmej skromności. Przemierzając fotograficzne autostrady przekonałem się, że nie jest to tylko mentor, surowy krytyk czy geniusz kompozycyjny. Na każdym kroku swoją ciepłą osobowością uświadamia, że jest przyjacielem. Dzięki Niemu zrozumiałem, że najlepszy aparat to ten który mam przy sobie, a najlepszym narzędziem służącym dobrej fotografii jest moja własna wyobraźnia. Wiele jeszcze kroków przed nami. I przed Nim.
Bartek Ułanowski
www.roadhunter.bloog.pl
Reklamy